Wyłudzał pieniądze „na wnuczka”

 
 

20 stycznia 2011

 
 

Na 3 miesiące do aresztu trafił poszukiwany przez toruńskich policjantów 61-letni oszust. Przychodząc osobiście do mieszkań swoich ofiar w imieniu syna, siostrzeńca lub kuzyna mężczyzna wyłudzał kilkusetzłotowe kwoty. Teraz może mu grozić do 12 lat więzienia.

Od kilku miesięcy kryminalni z komisariatu na toruńskim Rubinkowie poszukiwali 61-letniego oszusta, który podejrzewany był o dokonywanie przestępstw metodą „na wnuczka”. Na początku tego tygodnia mężczyzna został zatrzymany przez bydgoskich funkcjonariuszy do innej sprawy. Jednak po sprawdzeniu w policyjnej bazie okazało się, że jest on również osobą poszukiwaną przez sąsiednią jednostkę.

Na podstawie zgromadzonych do sprawy materiałów dowodowych toruńscy śledczy udowodnili mu sześć oszustw. Jak wynika z ustaleń kryminalnych, sprawca działał w Toruniu od lutego 2009 r. do sierpnia ubiegłego roku. Na swoje ofiary wybierał osoby w podeszłym wieku. Przychodząc osobiście do ich mieszkań w imieniu syna, siostrzeńca lub kuzyna, wyłudzał kilkusetzłotowe kwoty na pokrycie kosztów transportu zamówionych z zagranicy mebli.

Zatrzymany 61-latek usłyszał już zarzuty. Policjanci za pośrednictwem prokuratora wystąpili również do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt wobec oszusta. Teraz 61-latek najbliższe 3 miesiące spędzi za kratkami.

Jak wynika z policyjnych rejestrów oszust w przeszłości był już karany za podobne przestępstwa, a tych ostatnich dopuścił się w warunkach tak zwanej recydywy. Teraz może mu grozić kara nawet do 12 lat więzienia.

Źródło: www.policja.pl

 

www.dokumentyzastrzezone.pl © ZBP. Wszystkie prawa zastrzeżone.