Menu

Kolejny fałszywy wnuczek za kratkami

Stołeczni wywiadowcy wspólnie z mokotowskimi kryminalnymi zatrzymali kolejną osobę, wyłudzającą pieniądze metodą „na wnuczka”. Arkadiusz K. wpadł chwilę po tym, jak próbował oszukać starszą kobietę na kwotę 20 tys. zł. Mężczyzna ma na swoim koncie jeszcze kilka podobnych przestępstw. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd.

Oszust w trakcie telefonicznych rozmów ze starszymi osobami podawał się za wnuka, bratanka lub kuzyna. Twierdził, że potrzebuje pieniędzy, ponieważ ma finansowe kłopoty. Zazwyczaj chodziło o pożyczkę w wysokości 20.000 złotych. Po gotówkę przychodził Arkadiusz K. W ten sposób, jak ustalili mokotowscy śledczy, w kwietniu została oszukana mieszkanka Mokotowa, a kilka dni temu przestępcy próbowali wyłudzić pieniądze od dwóch innych osób. 29-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy pod jednym z banków na terenie Żoliborza w momencie, kiedy przyszedł odebrać pieniądze od starszej pani. Dzięki natychmiastowemu powiadomieniu o zdarzeniu Policji, mężczyzna nie oszukał kolejnej osoby.

Arkadiusz K. trafił do policyjnego aresztu. Wczoraj jego sprawą zajęli się mokotowscy śledczy. Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty za popełnione przestępstwa. Z informacji, jakie posiadają policjanci wynika, że 29-latek mógł w podobny sposób oszukać innych mieszkańców Warszawy. Dzisiaj o jego dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd.

Pamiętajmy!

Zasada „ograniczonego zaufania” do nieznajomych obowiązuje nie tylko dzieci. Dorośli często o niej zapominają, stając się ofiarami własnej łatwowierności i braku rozwagi . Oszuści wykorzystują ufność oraz dobre serce osób, które nie potrafią odmówić pomocy w trudnej sytuacji. Najczęściej są to osoby starsze, choć takich „naiwnych” nie brakuje i wśród młodych ludzi. „Zakupowe okazje” domokrążców, niespodziewane telefony od dawno niewidzianych wnuków, siostrzenic czy kuzynów, nie muszą zakończyć się naszą finansową porażką, jeżeli będziemy przestrzegać kilku podstawowych zasad, o które apeluje Policja.

W przypadku nagłej pożyczki, zawsze należy:

  1. Poprosić o osobisty kontakt z osobą, podającą się za naszego krewnego,
  2. Nie ulegać presji czasu, którą wytwarzają oszuści, aby osiągnąć swój cel,
  3. Skontaktować się z innymi członkami rodziny w celu zweryfikowania "tragicznej" informacji, która miała być powodem pożyczki.

W przypadku jakichkolwiek podejrzeń, że nie mamy do czynienia z członkiem rodziny tylko z oszustem lub w chwili, gdy dzwoniąca osoba postępuje w podany powyżej sposób, PROSIMY O NATYCHMIASTOWE POWIADOMIENIE POLICJI – pod numerami alarmowymi 997 lub 112 (z telefonów komórkowych).

Źródło: www.policja.pl